Do naszego laboratorium trafił przenośny dysk zewnętrzny WD My Passport Ultra 2TB, który uległ uszkodzeniu w wyniku upadku. Klient z Warszawy dostarczył dysk osobiście i zgłosił charakterystyczne objawy awarii mechanicznej – po podłączeniu nośnika słyszalne były nietypowe, metaliczne dźwięki przypominające cykliczne klikanie.
Po zdjęciu plastikowej obudowy wewnątrz był zainstalowany 2TB dysk WD20MNVW. Na podstawie opisu objawów już na etapie przyjęcia można było podejrzewać uszkodzenie zespołu głowic lub problem z parkingiem głowic. Tego typu dźwięki w dyskach HDD często wskazują na brak możliwości prawidłowego odczytu danych serwisowych z powierzchni talerzy. Tym razem głowice obijały się o parking i nie mogły w ogóle wejść nad powierzchnię talerzy, co tak naprawdę okazało się zbawienne dla całej sytuacji.
Inspekcja w warunkach laboratoryjnych
Dysk został otwarty w komorze laminarnej, co pozwala na bezpieczną pracę z nośnikami magnetycznymi bez ryzyka dodatkowego zanieczyszczenia powierzchni talerzy. Podczas inspekcji potwierdzono poważne uszkodzenie mechaniczne:
głowice odczytująco-zapisujące wypadły z rampy parkingowej i uległy uszkodzeniu,
doszło do uszkodzenia (zerwania) plastikowego ogranicznika ruchu głowic.

Tego typu uszkodzenie jest typowe dla dysków, które zostały dość mocno uszkodzone lub upadły z większej wysokości. Przeważnie głowice wpadają na powierzchnię talerzy i przyklejają się do nich, ale tym razem było inaczej.

Standardowo przeprowadziliśmy również inspekcję stanu talerzy w dysku.

Proces odzyskiwania danych
Ze względu na charakter uszkodzenia konieczne było przeprowadzenie zaawansowanych prac serwisowych:
Wymiana zespołu głowic – dobraliśmy kompatybilny dysk i przenieśliśmy je do uszkodzonego dysku.
Uruchomienie dysku w środowisku serwisowym – po wymianie głowic nośnik został podłączony do PC3000 i można było go zainicjalizować.
Modyfikacje firmware – wykonaliśmy korekty w obszarze serwisowym, aby ustabilizować pracę dysku i umożliwić bezpieczny odczyt danych.
Odczyt danych z wykorzystaniem PC-3000 – Do odzyskiwania danych zawsze używamy profesjonalnego sprzętu: sprzętowo-programowe do obrazowania i rekonstrukcji danych z uszkodzonych nośników.
Rezultat
Pomimo poważnego uszkodzenia mechanicznego udało się odzyskać 100% danych zapisanych na dysku. Proces zakończył się pełnym sukcesem, a dane zostały przekazane klientowi na nowym, bezpiecznym nośniku.
Wnioski
Ten przypadek potwierdza, że:
upadek dysku HDD bardzo często prowadzi do uszkodzeń mechanicznych wymagających interwencji w warunkach laboratoryjnych,
charakterystyczne „klikanie” jest sygnałem, że dalsze próby uruchamiania mogą pogłębić uszkodzenia,
skuteczne odzyskiwanie danych w takich przypadkach wymaga specjalistycznego sprzętu oraz doświadczenia,
nawet przy poważnych uszkodzeniach możliwe jest pełne odzyskanie danych, o ile nie doszło do nieodwracalnego uszkodzenia powierzchni talerzy.
Przypadek ten stanowi przykład, jak kluczowe znaczenie ma szybka reakcja oraz przekazanie nośnika do profesjonalnego laboratorium zamiast podejmowania prób samodzielnego odzyskiwania danych.
Jeśli potrzebują Państwo pomocy w dostępie do plików - zapraszamy na bezpłatną wycenę do naszego laboratorium w Warszawie przy ul. Opaczewskiej 43/8
Dyski przenośne od lat pozostają jednym z najpopularniejszych nośników danych – są wygodne, mobilne i oferują dużą pojemność przy stosunkowo niskiej cenie. Paradoksalnie jednak to właśnie one wyjątkowo często trafiają do laboratoriów odzyskiwania danych. Skąd bierze się ta zależność? Przyczyn jest wiele i wynikają zarówno z ich konstrukcji, sposobu użytkowania, jak i ludzkich nawyków.
Rynek IT zmaga się z rosnącym problemem sprzedaży używanego sprzętu jako nowego. Dotyczy to również dysków twardych – kluczowych komponentów każdego systemu przechowywania danych, zarówno w domowych NAS-ach, jak i profesjonalnych macierzach RAID.
Wielu użytkowników, którzy tracą dostęp do swoich danych, wyobraża sobie proces odzyskiwania jako skomplikowaną operację polegającą na fizycznym otwieraniu dysku w sterylnym laboratorium. W rzeczywistości w zdecydowanej większości przypadków odzyskiwanie danych odbywa się bez otwierania nośnika. Nowoczesne metody diagnostyczne i specjalistyczne narzędzia serwisowe pozwalają na przywrócenie dostępu do danych poprzez pracę z elektroniką i oprogramowaniem układowym dysku.
Są dźwięki, których nie chcemy słyszeć. Alarm przeciwpożarowy, pękające szkło, czy charakterystyczne „klik… klik… klik…” dochodzące z wnętrza dysku zainstalowanego w komputerze. Przez lata pracy przy odzyskiwaniu danych nauczyłem się jednego – kiedy klient mówi przez telefon: „mój dysk zaczął klikać / stukać i komputer go nie widzi”, prawie zawsze oznacza to poważny problem mechaniczny.
Jednym z bardziej niepokojących objawów awarii nośnika danych jest sytuacja, w której komputer przestaje uruchamiać system operacyjny i zamiast tego automatycznie przechodzi do BIOS lub UEFI. W wielu przypadkach użytkownik zauważa wtedy, że dysk systemowy nie jest widoczny na liście urządzeń startowych albo zgłasza się z pojemnością 0 MB lub 0 GB lub inną, która nie odpowiada prawdziwej pojemności. Zdarza się również, że model dysku jest wykrywany, ale jego rozmiar jest błędnie wyświetlany albo system zawiesza się podczas próby jego odczytu.
W świecie odzyskiwania danych istnieje kilka mitów, które powracają jak bumerang. Jednym z najczęstszych jest przekonanie, że kiedy dysk twardy przestaje działać, najlepszym – albo wręcz pierwszym – rozwiązaniem jest jego rozkręcenie i przełożenie talerzy do innego egzemplarza. W internecie można znaleźć setki filmów, na których ktoś z pozorną łatwością rozbiera dysk, wyciąga talerze i składa wszystko w innym urządzeniu. Wygląda to efektownie, wręcz spektakularnie. Problem polega na tym, że z rzeczywistością profesjonalnego odzyskiwania danych ma to niewiele wspólnego.
8TB Seagate IronWolf ST8000VN004 trafił do nas z uszkodzonymi głowicami na odzyskanie danych z Warszawy. Po podłączeniu zasilania dysk wydawał charakterystyczne dla uszkodzenia głowic dźwięki cichego terkotania i klikania.
Western Digital WD10SPZX to 1TB dysk, który na odzyskiwanie danych trafił z pod Warszawy, a dokładnie z legionowa. Klient przywiózł całego laptopa MSI i jak opisał, że laptop potrafi się uruchamiać ponad 15 minut, zanim pojawi się pulpit, a o zrobieniu czegokolwiek nie ma mowy od razu wiedziałem z czym mam do czynienia.
Tym razem na odzyskiwanie danych trafił do nas dysk Seagate EXOS 14TB wypełniony Helem. Jak się okazało z potencjalnie prostego zlecenia zrobiło się 3 miesiące pracy aby ostatecznie odzyskać około 70% plików klienta.
Mobilny charakter dysków zewnętrznych i przenośnych oznacza jedno, są one narażone na upadki, uderzenia i wstrząsy znacznie częściej niż stacjonarne nośniki danych zamontowane wewnątrz komputera. Jeden niefortunny moment – zsunięcie się dysku z biurka, pociągnięcie za kabel USB, upadek z torby czy przypadkowe kopnięcie – może oznaczać uszkodzenie dysku i utratę danych gromadzonych latami.
Dysk twardy HDD to wciąż jedno z najczęściej używanych urządzeń do przechowywania danych. Mimo rozwoju nośników SSD, klasyczne dyski talerzowe nadal pracują w komputerach domowych, serwerach i systemach monitoringu. Niestety, każdy dysk HDD jest urządzeniem mechanicznym, a to oznacza jedno – prędzej czy później ulegnie zużyciu co może skutkować koniecznością jego naprawy.
Strona 1 z 2